Się myć, to trzeba umić – czyli wylajtowana kapibara bierze prysznic.

Film zupełnie odstresowujący. Idealne, po walentynkowej traumie dnia wczorajszego. Prezentuję wam oto zwierzę, które ma wyjebane na wszystko. Wylajtowana kapibara bierze kąpiel. Bezcenna wartość terapeutyczna tego filmu jest bezsprzeczna…

  • Wacek

    To się nazywa chillout.

    • http://psychostrona.pl unpr0f0r

      Chillout? To się nazywa życie! Pragnę zostać Kapibarą!

      • Wacek

        Jesteś orangutanem, osierściony jesteś, cóż więc za problem przekwalifikować się na kapibarę ? Rynek tego może wymagać w przyszłości.

  • http://psychostrona.pl unpr0f0r

    Orangutany nie są niestety takie wylajtowane

  • wizkid

    Kapibara oficjalnie dołączyła do mojej listy wylajtowanych zwierząt, które chciałbym mieć. Znalazła się w tak zacnym gronie jak foki, wielbłądy, leniwce, koala i lamy.

    • http://psychostrona.pl unpr0f0r

      Oczywiście odpowiednio zacne miejsce należy się także pingwinom.

  • http://www.facebook.com/people/Magda-Iskierka/1842741850 Magda Iskierka

    Kapibara to nie zwierze. To stan umysłu.